Fusiaste opowieści

Archiwum: kwiecień 2013

Everyday Story...

Kawa z melonem

Wiosna w końcu przyszła. W biurze panuje zapomniany już gorąc, którego nijak nie chce rozrzedzić nawet otworzenie na oścież okien równocześnie wraz z drzwiami. ‘Członki’ od noży i ziewająca towarzyszka nie motywują mnie do niczego poza gapieniem się w okno. Rozprasza mnie już całkowicie wszystko. Od kwiatka w wazonie po zdjęcie turkusowej plaży tajniacko przyklejonej koło monitora.   Chce mi ... czytaj dalej

komentarze: 5
Mrs Looney

Wiiiioooosnaaaa

Zawiesiłam się wczoraj. Okrutnie.   Jak przestarzały pecet. Odwiesić się nie mogłam, ale w końcu się mi udało. Z bólami porównywalnymi do porodowych, skrytymi łzami ocieranymi ukradkiem w samochodzie i z poczuciem że wszystko jest w moich rękach, bo to JA KREUJĘ SWOJĄ RZECZYWISTOŚĆ.   czytaj dalej

komentarze: 3
Everyday Story...

Romantyczne serca

Chociaż wiosnę odczuwam gdzieś w środku, wszystko na zewnątrz wciąż sobie ze mnie żartuje. Śnieg i wiatr nie pozwalają się cieszyć ze skórzanej kurtki przypominając, że wcale jeszcze nie jest tak ciepło, chociaż już na plusie. W szpilkach mi jeszcze zimno. Nic to, wietrzyc się mi chce więc wychodzę w ten wiatr i chłód.   Przede mną idzie sobie pani z mężem i dwójką dzieci. Słyszę rozmowę. - ... czytaj dalej

komentarze: 5