Fusiaste opowieści

Wpisy z kategorii: Wspomnienia z zamierzchłej przeszłości

Wspomnienia z zamierzchłej przeszłości

Beattrax in the office;)

Prezes miał wakacje.   Pyton miał wakacje.   Kudłaty, Martunia i Fusiara zdychali w gorącym biurze. Wiatraki się kręciły, pracy nie było aż na tyle, żeby nie móc sobie w spokoju słuchać radia i kręcic się na krzesłach. W lodówce chłodziły się browary i limonkowy trunek prosto z Italii. Motywacja do pracy sięgała dna, zarówno z powodu upału, skocznej muzyki, jak i braku zwierzchnika za ścian... czytaj dalej

Wspomnienia z zamierzchłej przeszłości

Pani od ksera

"Ka" siedziała sobie wygodnie w fotelu swojego zwierzchnika. W biurze nie było nikogo, zwierzchnik akurat miał wolne, słychać było tylko skocznie przygrywające radio. "Ka" położyła swoje obute w szpilki nogi na biurku swego kierownika, na jego arcyważnych papierach, po czym zatonęła w błogim lenistwie, delektując się kawą. Wtem do biura wkroczył Wąsaty Pan. "Ka" obrzuciła go znudzonym spojrzen... czytaj dalej

komentarze: 2
Wspomnienia z zamierzchłej przeszłości

Wiewiórka

OSTRZEŻENIE: NIE CZYTAĆ PODCZAS JEDZENIA. KRÓTKO PRZED ANI KRÓTKO PO     W biurze panował okropny upał. Taki, że można było zwariować lub conajmniej oszaleć i spłynąć potem. Zaistalowane w niezwykle chaotyczny i nielogiczny sposób wiatraki nie na wiele się zdawały - mieszały tylko stojące powietrze i utrudniały przemieszczanie się ludzi w biurze. Nawet uchylone okna i otwarte drzwi nie powo... czytaj dalej

Wspomnienia z zamierzchłej przeszłości

Łamaga

Miała wtedy lat 13. Długie, szczupłe (żeby nie rzec suche) odnóża, które były powodem jej kompleksów oraz romantyczną duszę pełną wątpliwości. Ponieważ wiek był akurat nader wyczulony na wszelką krytykę, sprawa chudych odnóży zawsze była na tapecie; do tego odnóża owe często się wykręcały, wyginały powodując już to spektakularne upadki, skręcenia kostek czy wieczne siniaki.   Tego dnia wracają... czytaj dalej