Fusiaste opowieści

Archiwum: marzec 2013

Everyday Story...

Wielkanocna tradycja

Przyznam się bez bicia. Miałam ambitne plany jakiś czas temu. Stworzenia czegoś fajnego, niezapomnianego i wyjątkowego. TRADYCJI. Rytuałów, które moje Małe mógłoby kiedys wspominac i z tęsknotą do nich wracać. Próbowałam ale nie udało się. W pojedynkę przeciw całemu światu się nie da. Straciłam wiarę w swoje cudowne umiejętności i w to że cokolwiek mogę zmienić... Nigdy nie chciałam żeby Wielka... czytaj dalej

komentarze: 4
DSC01970_oX_big.jpg
Everyday Story...

Idzie wiosna...

Nie sugeruję się tym, co za oknem... Naprawdę.   To nic, że w ostatnie dni mamy minus piętnaście stopni i wciąż muszę skrobac szyby w samochodzie. To wszystko nic. WIOSNA IDZIE.     Czuć ją nie tylko w kościach (to chyba bardziej starość, aniżeli wiosna). Wiosenne ptaszki poćwierkują nieśmiało gdzieś na drzewach, zabłąkane wśród tych śniegowych kup, pochowane w karmnikach, jakieś takie... czytaj dalej

komentarze: 4
SuperMuffin

La la laaaa

      Zakochałam się...   Po uszy i od pierwszego wejrzenia. A raczej usłyszenia... Moze usłyszałam dokładnie wtedy kiedy powinna do mnie dotrzeć. czytaj dalej

komentarze: 6
DSC01802_c0_big.jpg
Everyday Story...

Król Kot

Swoje nadejście obwieszcza tonem, który miesza krew w żyłach. Brzmiącym niczym królewskie fanfary AaŁAŁAŁAŁŁłłłłł... Głos ma donośny i przenikający przez ściany.   Wkracza do pokoju krokiem zwycięzcy, który sam nie wie co wygrał - ale COŚ WAŻNEGO z pewnością. Omiata ludzi wzrokiem mówiącym 'i tak JA tutaj rządzę' i pozwala się ŁASKAWIE wołać. Wzgardza moimi kolanami. Udaje, że nie słyszy moic... czytaj dalej

komentarze: 2